Jaki limit oferty ustawić na aukcji poleasingowej
Taki, który wychodzi z rachunku, a nie z intuicji. Bierzesz cenę, za którą realnie sprzedasz auto, i odejmujesz wszystko, co po drodze kosztuje: opłatę aukcyjną, transport, przygotowanie, ewentualne naprawy, VAT bez prawa do odliczenia oraz marżę, którą chcesz zarobić. Reszta to limit. Jeśli aukcja zbliża się do tej kwoty, odpuszczasz.
Wzór na limit oferty
Limit = cena sprzedaży minus marża minus opłata aukcyjna minus transport minus przygotowanie minus naprawy. Przy fakturze VAT od sprzedawcy cenę sprzedaży i koszty traktujesz netto. Przy VAT marży podstawa wygląda inaczej, więc zajrzyj do wpisu o fakturze VAT i VAT marży.
Przykład liczbowy
Liczby są poglądowe. Auto w ogłoszeniach kosztuje około 80 000 zł i tyle zakładasz ze sprzedaży. Chcesz zarobić 8 000 zł. Opłata aukcyjna 2 000 zł, transport 1 000 zł, przygotowanie i drobne naprawy 2 500 zł. Limit to 80 000 minus 8 000 minus 2 000 minus 1 000 minus 2 500, czyli 66 500 zł. Zapisz tę liczbę przed otwarciem aukcji.
| Pozycja | Kwota w przykładzie |
|---|---|
| Przewidywana cena sprzedaży | 80 000 zł |
| Docelowa marża | 8 000 zł |
| Opłata aukcyjna | 2 000 zł |
| Transport | 1 000 zł |
| Przygotowanie i naprawy | 2 500 zł |
| Limit oferty | 66 500 zł |
Skąd wziąć cenę sprzedaży
Z ogłoszeń podobnych aut: ten sam model, rocznik, zbliżony przebieg i wyposażenie. Weź cenę, po której auta faktycznie schodzą, a nie najwyższą z listy. Pomaga historia zakończonych aukcji, bo pokazuje, za ile podobne auta sprzedały się w poprzednich tygodniach. Taka historia jest w planach Leasingowane, długość zależy od planu.
Dlaczego ludzie przekraczają limit
Z trzech powodów. Pierwszy, wygrana kusi bardziej niż marża, szczególnie gdy ktoś licytuje przeciw tobie. Drugi, limit liczony na szybko w trakcie aukcji jest zawsze optymistyczny. Trzeci, poprzednia przegrana aukcja każe „odbić sobie”. Lekarstwo jest jedno: liczba zapisana wcześniej i zasada, że nie podnosisz jej w trakcie. Następna dobra aukcja pojawi się za kilka dni.
Co zrobić, żeby nie przegapić aukcji, do której masz limit
Limit jest bezużyteczny, jeśli nie zobaczysz aukcji na czas. Dlatego warto zapisać filtr na model, który kupujesz, i włączyć alert oraz przypomnienie przed końcem. Opisaliśmy to w poradniku jak nie przegapić aukcji poleasingowej. Rachunek liczy też kalkulator aukcji poleasingowej, gdzie wpisujesz koszty i od razu widzisz maksymalną ofertę.
Limit a ryzyko stanu technicznego
Auta z aukcji poleasingowych zwykle mają historię serwisową, ale nie zawsze możesz je obejrzeć przed licytacją. Wpisz więc do rachunku bufor na naprawy, np. kilka procent ceny, i zwiększ go przy starszych autach lub dużych przebiegach. Lepiej mieć za wysoki bufor i wygrać taniej niż za niski i dopłacić po odbiorze. Regulamin organizatora mówi, co możesz sprawdzić i do kiedy możesz zgłosić zastrzeżenia.
Po wygranej aukcji
Wygrana oznacza fakturę, płatność i odbiór. Fakturę kosztową dobrze od razu wprowadzić do programu do fakturowania z KSeF, żeby VAT do odliczenia nie zginął w skrzynce, a sprzedaż auta wystawić z tego samego miejsca. Przy odbiorze spisz protokół i sprawdź dokumenty.
Podsumowanie rachunku
Limit ustalasz przed aukcją, z cen rynkowych i własnych kosztów. Zapisujesz go, ustawiasz alert na aukcje pasujące do filtra i licytujesz tylko do tej kwoty. Jeśli kupujesz regularnie, ten nawyk jest warty więcej niż pojedyncza dobra okazja, bo chroni średnią marżę. Jeśli chcesz mieć rachunek i alerty w jednym miejscu, zobacz ofertę dla komisów i handlarzy.